Włoszczowski Portal Informacyjno-Medialny

Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 59

Ujawniamy pensje samorządowców ze wszystkich gmin powiatu. Zobaczcie, ile dostają radni

 pieniądze

Najwięcej ze wszystkich samorządowców w powiecie włoszczowskim zarabia burmistrz Włoszczowy Bartłomiej Dorywalski – to ponad 11 700 złotych brutto. Takiego wynagrodzenia nie mają nawet niektórzy prezydenci 300-tysięcznych miast. Od tego roku podwyżkę zafundował sobie też wójt i radni Secemina.

 

Burmistrz ma więcej od prezydentów

Jak pamiętamy, w połowie 2009 roku, przed zbliżającym się końcem kadencji, Rada Miejska we Włoszczowie na nadzwyczajnej sesji bez udziału mieszkańców, podniosła burmistrzowi wynagrodzenie o 1 400 złotych brutto do kwoty 10 635 złotych, a sobie diety o 200 złotych netto z 688 do 888 złotych. To wywołało wielkie oburzenie społeczeństwa. Niektórzy nazywali ten hojny gest „skokiem na gminną kasę”. Dziura budżetowa gminy wynosiła w tym czasie prawie 19 milionów złotych.

Obecnie 34-letni burmistrz Bartłomiej Dorywalski zarabia 11 760 złotych brutto. Czyli od tamtego czasu wzrosło mu wynagrodzenie o dodatkowe 1 100 złotych. Gmina jest zadłużona na ponad 20 milionów 300 tysięcy złotych. Z rankingu wynagrodzeń samorządowców w województwie świętokrzyskim, opublikowanego 7 stycznia tego roku przez dziennik „Echo Dnia” wynika, że Dorywalski zarabia więcej o około 700 złotych od burmistrza sąsiedniej większej gminy Jędrzejów Marcina Piszczka, o 800 złotych więcej od starosty włoszczowskiego Zbigniewa Matyśkiewicza i o prawie 1 900 złotych więcej od wojewody świętokrzyskiego Bożentyny Pałki-Koruby.

Według rankingu „Gazety Wyborczej” i portalu Monay.pl, w 2010 roku prezydenci 200-350 tysięcznych miast, takich jak Lublin, Białystok, Gdynia, czy Radom mieli mniejsze pobory, niż burmistrz 10-tysięcznego miasteczka Włoszczowy. Bartłomiej Dorywalski zarabiał w tym czasie tylko o 700 złotych mniej od prezydenta Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

 

Inne nasze gminy też bogate

Kontrowersje wzbudziły też pensje ustalone po ostatnich wyborach w 2010 roku przez rady dla nowo wybranych wójtów. Na przykład nowy wójt gminy Kluczewsko Rafał Pałka dostał od razu prawie 9 000 złotych brutto, to jest o około 700 złotych więcej od byłego wójta Kazimierza Nowaka, który rządził tą gminą przez cztery kadencje (16 lat). Radni gminni też podnieśli sobie diety od 20 do 200 złotych (przewodnicząca). Szeregowi radni Kluczewska mają, mimo to, najniższe diety w całym powiecie włoszczowskim (150 złotych), które stanowią tylko jedną ósmą wynagrodzenia ich szefowej Wandy Popczyk-Fiecek (1 200 złotych) i jedną czwartą tego, co zarabiają ich koledzy „zza miedzy”, czyli Krasocina.

Odwrotna sytuacja z pensją wójta była w gminie Krasocin, która ma ponad dwa razy większy budżet od Kluczewska. Ireneusz Gliściński - nowy wójt Krasocina - najbogatszej gminy w naszym powiecie (biorąc pod uwagę wysokość dochodów w przeliczeniu na jednego mieszkańca) – otrzymał najmniejsze wynagrodzenie ze wszystkich wójtów - niecałe 8 000 złotych brutto. Jego poprzednik Józef Siwek, który był wójtem przez 19 lat, zarabiał o 1 600 złotych więcej. Radni obcięli pensję wójtowi, ale nie sobie – dalej dostawali po 700 złotych na miesiąc (głośny był tam bunt sołtysów w tej sprawie w 2009 roku).

Dopiero po 9 miesiącach rządów nowego wójta krasocińscy radni zgodzili się, żeby podnieść Gliścińskiemu pensję do poziomu jego poprzednika, czyli do 9 530 złotych brutto. Ireneusz Gliściński, co warto podkreślić, jako jedyny wójt w powiecie, zatrudnił sobie do pomocy zastępcę w osobie Jacka Sienkiewicza z Włoszczowy, któremu ustalił pobory na poziomie około 7 500 złotych brutto. Nie wszystkim podobała się ta decyzja. W ubiegłym roku Sienkiewicz, tak jak inni pracownicy Urzędu Gminy Krasocin, dostał 5-procentową podwyżkę – obecnie, jako wicewójt i sekretarz gminy w jednej osobie, zarabia bez 2 złotych – 8 000 zł brutto.

Po wyborach samorządowych nie zmieniono, natomiast, wynagrodzenie nowego wójta gminy Secemin Sławomira Krzysztofika. Miesięcznie zarabiał on tyle samo, co jego poprzednik Józef Bujak, czyli 8 100 złotych brutto. Dopiero pod koniec 2012 roku Rada Gminy podniosła mu pensję o 880 złotych do poziomu 8 980 złotych brutto (porównywalnego do wójta Kluczewska). Przy okazji radni podwyższyli też sobie diety. Przewodniczącemu wzrosła o 100 złotych na miesiąc, wiceprzewodniczącemu o 60 złotych, natomiast radnym o 50 złotych za udział w sesji rady. Podniesiono też diety sołtysom o 20 złotych. Zmiany te weszły w życie od 2013 roku.        

Kontrowersje swego czasu wywołała też podwyżka wynagrodzenia starosty włoszczowskiego Zbigniewa Matyśkiewicza, która miała miejsce pod koniec 2011 roku. Rada, jak pamiętamy, podniosła mu pensję o 1 667 złotych z 9 330 złotych do 10 997 zł brutto. Przewodniczący rady Jarosław Ratusznik uważał, że należało się staroście, który zarabiał najmniej ze wszystkich włodarzy powiatów w województwie. Opozycja ostro skrytykowała ten pomysł.

 

Tylko być radnym

Jak widać, niezłe pieniądze można zarobić, pracując w samorządach, zwłaszcza radzie miejskiej i powiatu, biorąc pod uwagę, że obowiązki szeregowego radnego zajmują zaledwie… kilka godzin w miesiącu (spotkania na 1-2 komisjach i sesji). Tymczasem diety tych radnych przekraczają niejednokrotnie miesięczne pensje sprzedawczyń w sklepach spożywczych. Najwięcej w powiecie biorą radni miejscy – 850 złotych, radni powiatowi mają o 100 złotych mniej.

Warto wspomnieć, że w ubiegłym roku radni gminy Włoszczowa nie spotykali się na sesjach przez ponad trzy miesiące (czytaj: nie pracowali), a mimo to dostawali co miesiąc po 850 złotych. Na same diety dla nich zarezerwowano w tegorocznym budżecie aż 245 tysięcy złotych. Nic dziwnego, że ludzie tak pchają się do samorządów. Podczas ostatnich wyborów było ponad 13 kandydatów na jedno miejsce do Rady Powiatu i ponad 10 osób do Rady Miejskiej!        

Zdecydowanie więcej obowiązków, i co za tym idzie wyższe wynagrodzenia, mają przewodniczący rad. Ich zadaniem jest przede wszystkim organizowanie pracy rady oraz prowadzenie obrad. Szefowie rad pełnią też dyżury – we Włoszczowie raz w tygodniu przez dwie godziny. W ciągu całego miesiąca taki przewodniczący poświęca się pracy samorządowej łącznie nie więcej jak tydzień czasu. I bierze za to prawie 2 000 złotych na rękę. Czy to dużo, niech ocenią sami wyborcy, z których podatków utrzymywana jest samorządowa świta.

/BAR/

 


Miesięczne wynagrodzenia włodarzy gmin i powiatu (kwoty brutto)

Starosta włoszczowski – 10 997 zł

Wicestarosta włoszczowski – 8 600 zł

Burmistrz Włoszczowy – 11 760 zł

Zastępca burmistrza Włoszczowy – 8 200 zł

Wójt gminy Krasocin – 9 530 zł

Zastępca wójta gminy Krasocin – 7 998 zł

Wójt gminy Kluczewsko – 8 970 zł

Wójt gminy Secemin – 8 980 zł

Wójt gminy Moskorzew – 8 700 zł

Wójt gminy Radków – 8 140 zł

Członek Zarządu Powiatu – 1 298 zł netto

 

Miesięczne diety przewodniczących rad (kwoty netto)

Powiat włoszczowski – 1 854 zł

Gmina Włoszczowa – 1 987 zł

Gmina Krasocin – 1 100 zł

Gmina Kluczewsko – 1 200 zł

Gmina Secemin – 1 100 zł

Gmina Moskorzew - 900 zł

Gmina Radków – 1 100 zł

 

Miesięczne diety wiceprzewodniczących rad (kwoty netto)

Powiat włoszczowski – 1 112 zł

Gmina Włoszczowa – 1 053 zł

Gmina Krasocin – 750 zł

Gmina Kluczewsko – 250 zł

Gmina Secemin – 560 zł

Gmina Moskorzew – 450 zł

Gmina Radków – 170 zł (za udział w posiedzeniu rady)

 

Miesięczne diety przewodniczących stałych komisji rady (kwoty netto)

Powiat włoszczowski – 1 020 zł

Gmina Włoszczowa – 1 053 zł

Gmina Krasocin – 800 zł

Gmina Kluczewsko – 250 zł

Gmina Secemin – 190 zł (za udział w posiedzeniu komisji)

Gmina Moskorzew – 250 zł

Gmina Radków – 190 zł (za udział w posiedzeniu komisji)

 

Miesięczne diety radnych (kwoty netto)

Powiat włoszczowski – 741 zł

Gmina Włoszczowa - 854 zł

Gmina Krasocin - 700 zł

Gmina Kluczewsko - 150 zł

Gmina Secemin - 200 zł (za udział w sesji) plus 150 zł (za udział w posiedzeniu komisji)

Gmina Moskorzew - 200 zł

Gmina Radków – 170 zł (za udział w każdym posiedzeniu)

 

Diety sołtysów za udział w sesji (kwoty netto)

Gmina Włoszczowa - 100 zł

Gmina Krasocin – 150 zł

Gmina Kluczewsko – 75 zł

Gmina Secemin – 70 zł

Gmina Moskorzew – 50 zł

Gmina Radków – 136 zł

 

SONDA TLW INFO

Co mieszkańcy gminy Włoszczowa sądzą o wynagrodzeniach naszych samorządowców?

Marian Mazur, emeryt z Włoszczowy: - Moim zdaniem zarabiają trochę za dużo. Zwłaszcza teraz, w czasach kryzysu, gdy jest duże bezrobocie w mieście i powiecie, a ludzie nie mają pieniędzy na podstawowe rzeczy.

Maciej Budzynowski, bezrobotny z Włoszczowy: - Na pewno starosta i burmistrz zarabiają za dużo. Niektórzy radni miejscy, moim zdaniem, zasługują na takie diety.

Jarosław Czechowski, zarządca nieruchomościami we Włoszczowie: - Moim zdaniem wynagrodzenie burmistrza, jego zastępcy i sekretarza gminy jest sporym obciążeniem dla budżetu. Jeszcze zatrudnili sobie rzecznika prasowego w takim małym mieście. Gmina jest poważnie zadłużona, mało inwestycji się robi, zatem wynagrodzenia zarządu gminy też powinny być stosunkowo niższe. Diety radnych również powinny być mniejsze. Pracownicy w niektórych prywatnych firmach za cały miesiąc pracy dostają tyle samo, co radni wezmą za udział w jednej sesji i komisji. Radni powinni pełnić mandat społecznie, a nie na zasadzie dorobienia sobie do wypłaty.

Krzysztof Koza, przedsiębiorca z Włoszczowy: - Wynagrodzenia naszych władz są za wysokie w stosunku do tego, co zarabiają burmistrzowie i prezydenci dużo większych miast. Duże miasta mają więcej zakładów pracy, prowadzą większe i więcej inwestycji, mają też o wiele więcej problemów. Pensja burmistrza Włoszczowy zbliżona jest do wynagrodzeń niektórych prezydentów o wiele większych miast. To jest nielogiczne.

 

Krzysztof Malinowski, sprzedawca w sklepie wędkarskim we Włoszczowie: - To zdecydowanie za dużo - mam na myśli diety radnych. Za co oni biorą te pieniądze? To jakieś nieporozumienie.

 

Leon Gawron, rolnik z Włoszczowy: - Radni są tylko od brania pieniędzy, pchają się do kasy. Powinni dostawać za sesję gorzką herbatę z pączkiem, a nie po 850 złotych. Wtedy by żadnego nie było.

Zofia Wójcik, nauczyciel w stanie nieczynnym z Dankowa Małego: - Uważam, że nasi włodarze za dużo zarabiają. Niech zobaczą, ile zarabia się w niektórych zakładach pracy i przełożą to na swoje pobory. Ale czy syty głodnego zrozumie?

poniedziałek, 21 styczeń 2013 18:21
Czytaj dalej... 7

Zgodnie z wieloletnią tradycją , w ostatnim tygodniu przed Świętami Bożego Narodzenia w Zespole Placówek Oświatowych w Olesznie odbyły się konkursy na najładniejszą szopkę i stroik bożonarodzeniowy. Pomysłodawcami oraz autorami regulaminu tegorocznej edycji byli liderzy klubu 4-H ,,Olszynki” - Mariola Kamińska i Andrzej Kowalczyk, we współpracy z dyrekcją szkoły oraz Marcinem Siedleckim - prezesem Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Społeczności Lokalnej ,,OLCHA” w Olesznie.

poniedziałek, 14 styczeń 2013 18:53
Czytaj dalej... 1

Parking przy ulicy Pocztowej po każdym deszczu przypomina małe bajoro. Brakuje tam systemu odwodnienia. Władza obiecuje, że wkrótce się to zmieni.

poniedziałek, 07 styczeń 2013 23:27
Czytaj dalej... 25

 

13 procent bezrobocia, ponad 2,7 tysiąca ludzi bez pracy, w tym przeszło 660 osób do 25 roku życia, brak perspektyw i „uciekające” firmy – taki obraz Włoszczowy wyłania się z ostatnich lat. – Były lata tłuste, będą chude – mówi gospodarz naszego miasta.

piątek, 04 styczeń 2013 21:53
Czytaj dalej... 40

Ostatnie badania Sanepidu wykluczyły obecność bakterii coli we włoszczowskich wodociągach i studniach

hydrant 450 x 600

 

wtorek, 01 styczeń 2013 17:57
Czytaj dalej... 6

sesja 22 III 600 x 400Służby wojewody kontrolowały działania władz gminy Włoszczowa. Wykazano rażące uchybienia

 

Wojewoda świętokrzyski Bożentyna Pałka-Koruba oceniła negatywnie załatwianie skarg i wniosków przez przewodniczącego Rady Miejskiej Mariana Hebdowskiego. Działania burmistrza Bartłomieja Dorywalskiego w tej materii oceniła pozytywne, ale z nieprawidłowościami.

niedziela, 30 grudzień 2012 22:59
Czytaj dalej... 6

 

Stowarzyszenie Włoszczowa – Stop Podziałom na przełomie roku chce zorganizować otwarte spotkanie konsultacyjne z mieszkańcami. Temat – droga wojewódzka 786, problemy teraźniejsze i przyszłe związane z remontem.

niedziela, 30 grudzień 2012 22:38
Czytaj dalej... 302

Włoszczowa wyludnia się. Z roku na rok regularnie ubywa mieszkańców naszego powiatu. Jakie są tego przyczyny?

wtorek, 27 listopad 2012 00:17
Czytaj dalej... 1058

Dziś Święto Niepodległości - najważniejsze święto narodowe polaków.

Dziewięćdziesiąt pięć lat temu, po stu dwudziestu trzec latach rozbiorów, naród polski odzyskał niepodległość. Niemal w tym samym czasie zakończyła się pierwsza wojna światowa. Dzień ten ustanowiono naszym świętem państwowym po raz pierwszy dopiero w 1937 roku. W latach 1939-44 podczas okupacji hitlerowskiej oraz w okresie od 1945 do 1989 roku, w czasie rządów komunistycznych, obchodzenie tego święta było zakazane. Dopiero w roku 1989 Sejm przywrócił jego obchody. Od tego roku dzień 11 listopada jest dniem wolnym od pracy.

niedziela, 11 listopad 2012 15:26
Czytaj dalej... 0

 W minioną niedzielę, tj. 21 października, w Olesznie odbyły się uroczystości związane z obchodami 68 rocznicy bitwy pod Chotowem. Organizatorami byli nauczyciele ze Szkoły Podstawowej im. Armii Krajowej w Olesznie.

 

czwartek, 25 październik 2012 21:18
Czytaj dalej... 0

tlw.info.pl

Top Desktop version