Włoszczowski Portal Informacyjno-Medialny

Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 59
czwartek, 09 październik 2014 06:37

Nasi na antenie Radia Maryja i TV Trwam

 

Ojciec Rydzyk skrytykował włoszczowską prawicę!

Ja słyszę, że pana Migacza niszczą we Włoszczowie mający władzę lokalną, tak zwana prawica. Na litość Boską – jaka to prawica?!” - krytykował włoszczowską władzę na antenie swojego Radia Maryja ojciec Tadeusz Rydzyk.

czonkowie

4.10.2014 r. członkowie Stowarzyszenia Włoszczowa-Stop Podziałom w składzie: radna Rady Miejskiej Ewa Nowak, radny Rady Powiatu Włoszczowskiego Jerzy Wiśniewski i animator kultury Zbigniew Woldański wystąpili na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam w Toruniu w programie „Samorząd na peryferiach”.

Nasi przedstawiciele opowiadali o największych problemach miasta, tj. dużym bezrobociu, emigracji młodych ludzi za pracą, niskiej demografii, braku współpracy władzy samorządowej z przedsiębiorcami, małych subwencjach dla szkół, braku żłobków, fatalnych drogach, ratowaniu szpitala, lokalnej polityce, zniesieniu diet radnych, najbliższych wyborach, przyszłości miasta, a także o znanych ludziach, związanych z Włoszczową, m.in. Przemysławie Gosiewskim i Henryku Migaczu.

Swój głos zabrał też ojciec Tadeusz Rydzyk – właściciel Radia Maryja i Telewizji Trwam. Powiedział on, że był cztery razy we Włoszczowie – ostatnio na pogrzebie zięcia Henryka Migacza w marcu br. Rydzyk wychwalił Migacza za jego przedsiębiorczość i skrytykował władze samorządowe gminy Włoszczowa, które utrudniały temu przedsiębiorcy rozwój działalności gospodarczej, skutkiem czego było przeniesienie siedziby firmy i wybudowanie dwóch nowych zakładów pracy poza terenem województwa świętokrzyskiego.

- Powinniśmy się cieszyć z każdego sukcesu każdego Polaka. Jeden drugiego wspierać, a nie niszczyć. Albo to jest zazdrość, albo głupota, albo kolaboracja z jakimiś złymi siłami. Dlaczego nie wesprzeć człowieka, który daje miejsca pracy? – dziwił się ojciec Rydzyk na antenie swojego radia.

- Apeluję do wszystkich Polaków - pójdźmy do wyborów! – prosiła za pośrednictwem Radia Maryja radna Ewa Nowak, kandydatka na burmistrza Włoszczowy. Całą, ponad godzinną audycję można posłuchać w Internecie pod adresem: www.radiomaryja.pl/multimedia/samorzady-na-peryferiach/.

/TLW INFO/

Dział: Aktualności

 ewa nowak
fot. FK

Stowarzyszenie Włoszczowa Stop Podziałom stawia na kobietę. Czy Ewa Nowak zmieni styl rządzenia we Włoszczowie? Jak wyobraża sobie sprawowanie urzędu burmistrza i czy Włoszczowa jest gotowa na Panią burmistrz.

Dlaczego zdecydowała się Pani na kandydowanie w wyborach samorządowych na stanowisko burmistrza Włoszczowy?

Uważam, że już czas by Włoszczowa zaczęła wykorzystywać swój potencjał. Wydawało się, że młody człowiek na tym stanowisku doda nowej energii, jednak tak się nie stało. Zabrakło pomysłów, zwrócono uwagę na władzę samą w sobie, a nie na potrzeby lokalnej społeczności. Rozwój miasta w dłuższym okresie zszedł na plan dalszy. Krótkowzroczna polityka i działania „kosmetyczne” sprawiają, że nawet powiaty z województwa świętokrzyskiego uciekły Włoszczowie tak pod względem gospodarczym, jak i pod względem rozwoju społecznego. Musimy wreszcie zacząć wykorzystywać możliwości, które do tej pory nie były nawet zauważane.

Nie ma Pani obaw, że mieszkańcy nie zagłosują na kobietę? Czy Włoszczowa jest gotowa na Panią burmistrz?

Nie mam takich obaw. Uważam, że płeć nie ma znaczenia w polityce i w pracy. Stanowisko burmistrza to misja, praca, którą trzeba wykonywać najlepiej jak się potrafi, zwracając uwagę na potrzeby i wolę mieszkańców, wszystkich grup społecznych. Można podać szereg przykładów kobiet sprawujących funkcję burmistrza, prezydenta i świetnie radzących sobie na tych stanowiskach. Włoszczowie potrzeba jest osoba z jasnym planem rozwoju miasta, pomocna w rozwiązywaniu problemów różnych grup społecznych oraz osoba otwarta na współpracę ze wszystkimi, a nie tylko „ze swoimi”.

Czy uważa Pani, że mieszkańcy Włoszczowy chcą zmienić burmistrza, który sprawuje tę funkcję dwie kadencje?

Myślę, że samorząd w Polsce daje bardzo duże możliwości wpływu na różne sfery życia. We Włoszczowie obserwujemy uzależnienie wielu grup społecznych od „kaprysów władzy”, wiele osób boi się o swoją pracę. Jest to skutek stylu sprawowania urzędu. Zapomina się o tym, że burmistrz jest dla mieszkańców, a nie mieszkańcy dla burmistrza. Uważam, że jesteśmy już wszyscy gotowi do zmian, które na pewno będą korzystne dla Włoszczowy i mieszkańców.

Była Pani wiceburmistrzem Włoszczowy, poznała Pani lokalną politykę od wewnątrz. Co konkretnie chciałaby Pani zmienić?

Chciałabym zmienić styl sprawowania urzędu, chciałabym byśmy pracowali dla tej gminy i jej mieszkańców, chciałabym byśmy wszyscy uwierzyli, że Włoszczowa może być silnym gospodarczo i społecznie ośrodkiem. Konkretne projekty ujęłam w swoim programie, jest ich wiele, ale jestem też przekonana, że jak weźmiemy się szybko do pracy, jesteśmy w stanie szybko i skutecznie je wdrażać.

Chciałabym, byśmy przestali się bać władzy i zaczęli działać. Wierzę, że mieszkańcy doprowadzą do zmian. Teraz wszystko w ich rękach.

Jak ocenia Pani swoich konkurentów w wyborach na urząd burmistrza?

Uważam, że kandydaci powinni zwrócić uwagę na kwestie merytoryczne. W kampanii powinniśmy rozmawiać o problemach i sposobach ich rozwiązywania, a nie o hasłach. Mieszkam i pracuję we Włoszczowie, codziennie obserwuję mieszkańców i spotykam się z tymi samymi problemami, co wszyscy. Chciałabym, aby moi kontrkandydaci potraktowali mieszkańców Włoszczowy poważnie, nie traktowali urzędu jako trampoliny do kariery politycznej. Chciałabym również, by burmistrz Dorywalski przestał się bać z nami rozmawiać, o ile zależy mu na rozwoju miasta. Moje podejście do kampanii to rzeczowa i konkretna dyskusja oraz propozycje wykorzystania potencjału, który Włoszczowa może i powinna wykorzystać. Jeżeli ktoś kandyduje w wyborach na urząd burmistrza, to powinien być oddany tej gminie i jej mieszkańcom.

/TLWInfo/

Dział: Wywiady
piątek, 12 wrzesień 2014 06:55

Powrócą do ciepła

Pierwsze po wakacjach posiedzenie radnych miejskich i dyskusja o energii cieplnej

cieplo 12

17.09.2014 r. (środa) o godz. 10.00 w sali konferencyjnej nr 45 Urzędu Gminy Włoszczowa odbędzie się wspólne posiedzenie wszystkich komisji Rady Miejskiej.

Głównym punktem spotkania radnych będzie analiza możliwości zaopatrzenia Włoszczowy w ciepło i ustalenie kierunków działania w tym zakresie dla burmistrza gminy. Będzie to już trzecie podejście włoszczowskiego samorządu do tego tematu.

Dzień później, 18.09.2014 r. odbędzie się sesja Rady Miejskiej. Początek o godz. 9.00. Podjęta zostanie m.in. uchwała w sprawie ustanowienia kierunków działania burmistrza, dotyczących zaopatrzenia Włoszczowy w energię cieplną.

Rada ma przyjąć też Program Opieki nad Zabytkami Gminy Włoszczowa na lata 2014-2018 oraz Program profilaktyki zakażeń wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV) na lata 2015-2018.

Przegłosowana zostanie również uchwała o przedłużeniu czasu obowiązywania dotychczasowych taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków. Na koniec zostanie przedstawiona analiza oświadczeń majątkowych radnych, zarządu gminy, kierowników wydziałów i jednostek organizacyjnych.

/TLW INFO/

12,09,14

 

Dział: Z Urzędów
środa, 25 czerwiec 2014 07:10

Burmistrzowi przykro

Włoszczowski rolnik oburzony nazywaniem kolejnych inwestycji w mieście na cześć posła

rondo slider

 

11.05.2014 r. otwarto Rondo Przemysława Gosiewskiego we Włoszczowie. Decyzja o nazwaniu ronda wojewódzkiego imieniem posła wywołała kontrowersje w środowisku lokalnym. 

 

Leon Gawron, rolnik z Włoszczowy zaapelował do włodarzy gminy, żeby zmienić patrona ronda przy poczcie. Zamiast Przemysława Gosiewskiego proponował Stefana Czarnieckiego. Rolnik twierdził, że niedługo wszystko we Włoszczowie będzie nosić imię Gosiewskiego.

- Mamy już rondo Gosiewskiego, kino, dworzec(?), tynkujemy gminę, nazwijmy ją też Gosiewskiego. We Włoszczowie niedługo wszystko będzie Gosiewskiego – mówił na ostatniej sesji rolnik Leon Gawron. Dodał, że nie ma nic do posła. - Jest mi przykro, gdy słyszę takie słowa – stwierdził burmistrz Bartłomiej Dorywalski.

/TLW INFO/

Dział: Aktualności

Mówi o tym najnowszy raport o stanie samorządności terytorialnej w Polsce

 

Mija rok, jak burmistrz Włoszczowy Bartłomiej Dorywalski zatrudnił rzecznika prasowego, który redaguje dla gminy i powiatu gazetkę samorządową, za którą płacą podatnicy. Koszt to około 20 000,00 złotych na rok, nie licząc wynagrodzenia rzecznika. Medioznawcy podkreślają, że „takiego stanu rzeczy nie może tolerować żadne prawo”.

Dział: Wiadomości
wtorek, 01 styczeń 2013 17:57

Wodę można pić bez obaw

Ostatnie badania Sanepidu wykluczyły obecność bakterii coli we włoszczowskich wodociągach i studniach

hydrant 450 x 600

 

Dział: Wiadomości
wtorek, 25 wrzesień 2012 18:11

Dance in hall

29 oraz 30 września w Domu Kultury we Włoszczowie odbędą się warsztaty dancehall z Ulą Afro Fryc, która przybliży uczestnikom podstawowe kroki oraz ich historię. Jest to część projektu, którego tematem jest kultura Jamajska poznawana i wyrażana poprzez taniec, muzykę oraz sztukę. Celem realizacji projektu jest aktywizacja młodzieży, promowanie międzykulturowości oraz promocja projektów młodzieżowych poprzez kulturę Jamajską.

Dział: Zapowiedzi
czwartek, 13 wrzesień 2012 21:19

II Włoszczowskie Targi Runa Leśnego

W niedzielę, 30 września, w Powiatowym Centrum Kulturalno Rekreacyjnym we Włoszczowie odbędą się II Włoszczowskie Targi Runa Leśnego.

pckr targi runa lesnego 2011 banera scena 600 x 75

Dział: Wiadomości
poniedziałek, 03 wrzesień 2012 11:48

Mała Włoszczowa, czy duże miasto?

Czy Włoszczowa może być atrakcyjnym miejscem do osiedlenia się i stałego pobytu młodych ludzi? Czego w niej szukać – zapytają niektórzy, skoro całe miasto da się przejść w ciągu godziny, a w niedzielne popołudnie nie ma gdzie się rozerwać. Czy wszyscy tak myślą?

dsc 0102gk-is-184

Dział: Reportaże
Strona 1 z 3

tlw.info.pl

Top Desktop version